Bois Chéri

Plantacja herbaty Bois Chéri - uprawa i fabryka herbaty

Skąd na Mauritiusie wzięła się herbata? Dlaczego rośnie ona akurat w tym miejscu? Czy biała herbata ma coś wspólnego z zieloną? A czerwona i czarna? Kto zajmuje się jej uprawą? Jak zbiera się i przetwarza ten delikatny produkt? Czy kwiaty herbaty pachną? Co sprawia, że maurytyjska herbata jest niezwykła?

Wejdźmy na chwilę na pole, wśród kobiety pochylone pod ciężarem wiklinowych koszy. Przyjrzyjmy się jak delikatne są ich ruchy. Od lat, nieznużenie powtarzają te same gesty, bo tylko w ten archaiczny sposób można zachować walory smakowe młodych liści.

Na nurtujące pytania odpowiemy podczas wizyty w malowniczym miejscu, jakim jest były, myśliwski szałas, dzisiaj rozbudowany i dostosowany dla potrzeb turystyki. Znajduje się on w samym sercu plantacji zajmującej ponad 220ha. Przewodnik przybliży Wam tajniki procesu produkcyjnego i liczne ciekawostki związane z tą legendarną rośliną. Przed nami rozciągać się będzie widok na krater wulkanu, który z czasem przekształcił sią w jezioro, a na stole stanie imbryk z pachnącą herbatą.

To niezwykłe miejsce, gdzie człowiek ładuje baterie... Tutaj też będzie można kupić wszystkie rodzaje lokalnie produkowanej herbaty. Wizyta w Bois Chéri jest okazją do obejrzenia roślinnego, światowego unikatu, rodzimego gatunku paproci na pniu
Cyathea borbonica, który pamięta jeszcze erę jurajską...

Degustacja herbaty jest okazją żeby skosztować innych, herbacianych wyrobów: lemoniady produkowanej na miejscu (ice tea) i pasty herbacianej, podobnej do francuskiego "tapenade" zazwyczaj robionego z zielonych lub czarnych oliwek. Eh, non! To nie oliwki! To herbata, drobno starta na pastę, którą podaje się na zakąskę, na cienko posmarowanych nią grzankach! Zskakujące, ale przepyszne. W tutejszej restauracji podaje się kurczaka z wanilią i herbatą...

Smacznego!
 

Bois cheri
Mauritius bois cheri route du the
      zbieranie liści herbaty mauritius