Opinie naszych gości

3 guestbook message(s)

Tutaj można umieścić swoją opinię o jakości usług polskiego przewodnika lub sugestie dotyczące niniejszej strony. Dziękujemy za udział!
 

    • Ewelina On 14/06/2018
    Dzień na Mauritiusie z Kasią to konieczność każdego odwiedzającego wyspę. Jej legendy, fakty, opowieści są niczym wehikuł czasu, dzięki którym choć odrobinę poznaliśmy wyspę. Bardzo miło spędzony czas, dzięki któremu można dowiedzieć się o Mauritiusie tego czego nie wyczyta się nigdzie w internecie. Wiedza Kasi, jako mieszkanki tej wyspy, wydawała nam się niczym studnia bez dna. Informacje między innymi o faunie, florze, polityce chociaż kojarzone są z reguły przez niektórych z czymś nudnym, zostały przez Kasię w taki sposób opowiedziane, że słuchać można było bez końca. Polecam szczególnie tym, którzy chcą przebić się przez egzotyczną otoczkę kojarzoną z wyspą i choć odrobinę zrozumieć to piękne miejsce. Mowa tu przede wszystkim nie o pocztówkowym uroku wyspy, tylko o jej prawdziwym obliczu. Spotkanie z Kasią było bezcenne. Gorąco polecam i zazdroszczę wszystkim, którzy bedą mieli okazję słuchać tych wszystkich opowieści zwiedzając wyspę pod jej przewodnictwem. Ja mogłabym tak w kółko! Bardzo dziękujemy! Było wspaniale!
    • Natalia On 09/07/2017
    Takie spotkania powinny być uwiecznianie telewizyjnie! Co za szczęście! Kompetencja naszej przewodniczki, jej komunikatywność i niesłychana pasja sprawiły, że będziemy powracać myślami na Mauritius przez całe życie! Polecamy gorąco usługi Pani Kasi, bo dzięki takim osobom uwiecznione zostają niezapisane historie, zasłyszane anegdoty i inne ważne przekazy słowne. To nie była zwykła wycieczka. To była wymiana na wielu poziomach. Dziękujemy Kasiu! Natalia, Ziomek i Dada
  • Mam problem, bo tu jest tylko 5 gwiazdek :)

    Nie wierzcie w nic co przeczytacie, wszystkiego samemu trzeba doświadczyć :P
    Katy to fantastyczna kobieta, z otwartym umysłem, z olbrzymią wiedzą, masą energii, którą chętnie się dzieli. Na pewno nie można liczyć na nudę. Spędziliśmy kilka intensywnych godzin na rozmowach o wszystkim, na wymianie doświadczeń, smakowaniu życia i tej wyspy. Nie nastawiajcie się na nic. Bierzcie wszystko takim jakim jest, a pozostaniecie na długo ze wspomnieniami. Dziękujemy za to wszystko i już szykujemy się do kolejnej wizyty :)

    Wyspę trzeba zobaczyć samemu, bez biura podróży, przebywając wśród mieszkańców, którzy są niezwykle ciepli, przyjaźni i pomocni. My daliśmy radę i wiem, że Mauritius to obecnie nasz numer jeden na liście.

    Zdobywcy pierwszego miejsca w czyszczeniu talerzy :P

Add a message to the guestbook